Od 20 lat wspieram osoby z sektora finansowego i technologicznego w przełamywaniu barier, których nie udało się usunąć żadną standardową metodą. Pomogłem już ponad 500 profesjonalistom przestać bać się własnego angielskiego, obniżyć stres podczas prezentacji i negocjacji oraz skutecznie komunikować swoją wiedzę bez wkuwania gramatyki na pamięć.
// Od 20 lat pomagam specjalistom skutecznie pozbyć się bariery językowej w sytuacjach zawodowych. Współpracowałem już z ponad pięciuset osobami, którym pomogłem odzyskać spokój i znacząco obniżyć poziom stresu podczas międzynarodowych interakcji biznesowych.
Wiem, jak to jest stać w samym środku ważnego spotkania i czuć, jak Twoje gardło zaciska się z przerażenia, bo właściwe słowo nagle wyparowało z Twojej głowy. Sam tam byłem. Przez lata paraliżował mnie strach przed każdą interakcją po angielsku, a kolejne kursy i podręczniki pełne nudnych zadań gramatycznych tylko pogłębiały moją frustrację. Czułem się uwięziony we własnym umyśle – z ogromną wiedzą merytoryczną, której nie potrafiłem wyartykułować. To upokarzające uczucie, gdy jako doświadczony specjalista wypadasz blado tylko dlatego, że Twoje myśli biegną szybciej niż słowa. Moim punktem zwrotnym było porzucenie tradycyjnej edukacji na rzecz nauki o tym, jak stres biologicznie blokuje dostęp do wiedzy w naszym mózgu. Zrozumiałem, że problem nie tkwi w braku słówek, ale w mechanizmach obronnych umysłu. Opracowałem metodę, która pozwala te blokady zdjąć i odzyskać naturalną płynność. Dziś dzielę się tym z osobami, które – tak jak ja kiedyś – mają dość bycia „wersją demo” samych siebie w kontaktach międzynarodowych.
//Rozumiem Cię lepiej, niż mógłbyś przypuszczać. Bałeś się kiedyś odezwać po angielsku, choć merytorycznie byłeś najlepiej przygotowaną osobą na sali? Czułeś ten ścisk w żołądku i pustkę w głowie, kiedy uwaga wszystkich skupiła się na Tobie? Znam ten paraliż z własnego doświadczenia. Sam byłem więźniem strachu przed oceną, zablokowanym przez poczucie, że mój angielski nigdy nie będzie wystarczająco dobry. Zarywałem noce, analizując błędy, których nikt poza mną nie zauważał, i niszczyłem własną pewność siebie. Pamiętam tę narastającą frustrację, kiedy nie potrafiłem obronić swoich racji tylko dlatego, że w stresie mój mózg odcinał mi dostęp do całej posiadanej wiedzy. Zrozumiałeś wreszcie, że to nie jest kwestia nauki kolejnych tabel gramatycznych? Ja też. Spędziłem lata na rozkładaniu ludzkiej psychiki i mechanizmów stresu na czynniki pierwsze, by udowodnić, że płynna komunikacja to kwestia odpowiedniego zarządzania emocjami, a nie doskonałego certyfikatu. Dziś wiem dokładnie, jak wyprowadzić Cię z tej pułapki, bo sam znalazłem z niej wyjście.
TESTIMONIAL BLOCK